n w    w w w w

baner
Jesteś tu:   Strona główna / Szkolny Klub Europejski / Spotkanie z panią Bożeną Winczewską.
duże małe domyślna
Spotkanie z panią Bożeną Winczewską. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Anna Gregorczyk   

 Uczniowie klasy 2Pt uczestniczyli w spotkaniu z Panią Bożeną Winczewską pochodzącą z patriotycznej radomskiej rodziny Winczewskich zamordowanej przez niemieckich okupantów w październiku 1942 roku. W spotkaniu, które odbyło się w czwartek w Kaplicy Domu Pomocy Społecznej Św. Kazimierza, uczestniczyli uczniowie, mieszkańcy, przyjaciele Pani Winczewskiej oraz ks. Paweł Krasiński, który poprowadził modlitwę za Zmarłych. Uroczystość zorganizowała nauczycielka Bożena Błaszczyk-Ziętek.

alt

Pani Bożena Winczewska opowiedziała, jak doszło do tragedii jej rodziny. Pod koniec września 1942 roku na stacji kolejowej w Rożkach koło Radomia doszło do strzelaniny między żołnierzami AK i patrolem niemieckiej policji. Na miejscu okupanci znaleźli pistolety zmontowane nielegalnie w radomskiej Fabryce Broni. W następnych dniach aresztowali w Radomiu i okolicach blisko 100 osób. W dniach 12-15 października 1942 roku przeprowadzili egzekucje przy ulicach Kieleckiej i Warszawskiej, na terenie Fabryki Broni oraz w Rożkach. Przez powieszenie stracono 50 osób, m.in. prawie całą rodzinę Winczewskich - babcię pani Bożeny - Stanisławę i jej synów - ojca pani Bożeny Henryka Winczewskiego, a także jego 26-letniego brata Jana i jego 23-letnią żonę Adę, która spodziewała się dziecka. Zginęła również kuzynka 19-letnia Lena Szostak, a także bratanek Tadeusz Kozerski, student AGH. Aresztowano również najmłodszego syna babci pani Bożeny, niespełna 14-letniego Józka, który rok później został zastrzelony w więzieniu. Panią Bożenę, jej siostrę i mamę od śmierci w obozie koncentracyjnym uratował  dr Adolf Tochterman pozorując tyfus. Rodzina była   związana z Armią Krajową - babcia pani Bożeny Stanisława Winczewska na zapleczu swojego sklepu przy ul. Słowackiego miała skład broni dla AK.
alt
 
Podczas wzruszającego spotkania wspominaliśmy radomskiego bohatera Stanisława Wernera  pochodzącego z rodziny babci pani Bożeny - Stanisławy Winczewskiej, który został skazany na śmierć  za przeprowadzenie zamachu na okrutnego, carskiego oficera,  W wieku 18 lat został rozstrzelany  przez rosyjskich okupantów w Lesie Kapturskim przed świętami Bożego Narodzenia  20 grudnia 1906 roku. Jego imię nosi ulica, przy której znajduje się nasza szkoła - Zespół Szkół Ekonomicznych.
Autor: Bożena Błaszczyk-Ziętek